Fejki to zło!
Jeśli zastanawialiście się, dlaczego niektórzy tak krytykują kupowanie i używanie takich części jak np. felgi Rota czy nawet każdej innej części “made in china” to poniższy film da Wam najlepszą odpowiedź. Oczywiście nie twierdzimy, że wszystkie rzeczy produkowane w Państwie Środka muszą być z góry niebezpieczne i bezużyteczne. W końcu nawet największe koncerny mają tam swoje fabryki. Warto jednak zwracać uwagę, na napisy typu “Japan made” na felgach itp.
Komentarze: Brak komentarzy
Colin McRae – to już 4 lata…
Zgadza się. Dokładnie dzisiaj mija czwarty rok od śmierci Latającego Szkota. Może już czwarty, może dopiero. Na pewno odszedł zbyt szybko. Mimo, że tylko raz zdobył tytuł mistrza świata to zawsze kibicowały mu tłumy fanów. Zasłużył sobie na to swoją widowiskową jazdą, zawsze dawał na to, na co czekaliśmy. Mimo, że nie raz przypłacał to usterkami czy nawet odpadnięciem z rajdu.
W samych tylko Rajdowych Mistrzostwach Świata wygrał 25 rajdów, 42 razy stawał na podium, wystartował w 146 rajdach, w których wygrał 477 odcinków specjalnych. W całej swojej karierze w WRC zdobył 626 punktów. Największe sukcesy odnosił oczywiście za kierownicą Subaru, ale i w Fordzie, Citroenie i Skodzie pokazał co potrafi. W 1998 wygrał prestiżowe Race of Champions. Zaliczył także starty w LeMans czy X-Games.
Zginął tragicznie 15 września 2007 roku w katastrofie pilotowanego przez siebie śmigłowca. Razem z nim odeszli jego 5-letni syn – Johnny Gavin McRae, 6-letni Ben Porcelli, kolega Johnny’ego, z którym chłopiec bawił się przed wypadkiem oraz Graeme Duncan, przyjaciel rodziny.
Komentarze: Brak komentarzy
Itasha, czyli wiejski tuning po japońsku
Co znaczy Itasha? Już tłumaczę, a przy okazji zobaczycie jak japończycy lubią grę słów. Mianowicie słowo “sha” oznacza po prostu samochód. Używa się tego słowa w połączeniu z innymi np. aby określić pochodzenie samochodu: “amesha” oznacza samochód amerykański, “itasha” włoski (od Italia). Tyle, że nie w przypadku samochodów, które widzicie na zdjęciach.
W języku japońskim “ita” oznacza “ból”, a “itasha” można rozumieć jako “samochody, których oglądanie sprawia ból dla oczu”. Chodzi tu np. o oklejanie samochodu naklejkami producentów części, upodobnianie go do X-wing’a z Gwiezdnych Wojen, a w szczególności oklejanie go motywami z mangi itd. Coś jak nasz “wiejski tuning” ;)
Czytaj wi�cej »
Komentarze: 5 komentarzy
TuningKingz TV – odcinek 1
Sprawdźcie koniecznie pierwszy odcinek TuningKingz TV – programu przygotowanego przez ekipę TuningKingz. Chłopaki w pierwszym odcinku porównują Del Sola Diupsa z Golfem II Ozi’ego. Ogląda się bardzo przyjemnie i mamy nadzieję, że to nie ostatni odcinek, bo zapowiada się wreszcie dobry program o przerobionych samochodach ;)
Komentarze: Brak komentarzy
Lancia ECV – full carbon monster!
W 1986 roku Lancia zaprezentowała samochód, który miał być godnym następcom Stratos’a i przywrócić włoskiej marce panowanie na rajdowych trasach. Jednak po serii spektakularnych wypadków FIA zdecydowała, że grupa B, jak i mająca być jej kontynuacją grupa S, nie pojawią się więcej na rajdowych trasach. W ten oto sposób samochód, o którym mowa nigdy nie sprawdził się “w boju”. Do teraz.
Komentarze: Brak komentarzy



























