Garaż marzeń
Przypuszczam, że co drugi motoryzacyjny maniak ma w głowie swój pomysł na garaż marzeń. Kryjówki Batmana, garaż z mieszkaniem i jeszcze mnóstwo innych idei. Niestety większość z nich nigdy nie stanie się rzeczywistością. Na szczęście są ludzie, którzy mogą sobie pozwolić na stworzenie wyjątkowych miejsc dla swoich czterech kółek. Jednym z nich jest Chris.
Chris skorzystał z coraz popularniejszych w stanach condo garage (condo to skrót od condominium, czyli wspólnota). Co to takiego? Działa to na tej samej zasadzie, co znana u nas wspólnota mieszkaniowa, ale zamiast mieszkań korzysta się z garaży. Oczywiście mówiąc garaż, nie mamy tu na myśli blaszanej budki, w której mieści się jeden samochód i mała szafka na narzędzia. Do dyspozycji w takim condo otrzymujecie sporej wielkości budynek, w którym zmieścicie całą waszą kolekcję Ferrari, Porsche i innych GT, klasyków czy co tam macie. To jak będzie wyglądał wewnątrz taki garaż, zależy oczywiście wyłącznie od Was. Wokół znajdują się oczywiście wyłącznie takie garaże, dzięki czemu powstaje małe moto miasto. Coś pięknego.
Głównym powodem, dla którego Chris zdecydował się na condo był brak miejsca w przydomowym garażu. Trzyma już w nim kilka samochodów, a teraz chciał zabrać się za budowę Cobry FFR. Żona się zgodziła, więc nie pozostało nic innego, jak wziąć się za wyposażanie miejscówki.
Po postawieniu ścian i zbudowaniu piętra przyszła pora na wyposażanie. Ilość szafek na narzędzia zawstydziłaby niejeden warsztat. Na pewno nie brakuje w nich żadnego klucza. W razie potrzeby do dyspozycji jest również kompresor. Oprócz większego podnośnika (mały, na potrzeby Cobry jest), chyba niczego nie brakuje.
Chris zadbał też o sprzęt, który będzie mu umilał czas po pracy nad Cobrą. W pełni wyposażona kuchnia łazienka z prysznicem, wielka kanapa i dwa sporej wielkości telewizory (z czego jeden wisi w części warsztatowej). W razie potrzeby można tam spokojnie pomieszkać przez jakiś czas, a może i dużo dłużej.
Jak widać prace na Cobrą już trwają i jak to mówi Robert Hardkorowy Koksu Burneika: Nie ma lipy. Zapowiada się bardzo fajna maszynka z mocnym V8 pod maską. Może uda się napisać kilka słów więcej kiedy będzie gotowa. Póki co pozostaje podziwiać postęp prac na zdjęciach.
- brak podobnych postów
Kategoria: Inne
Zatagowane pod cobra, condo, cribs, garage, garaż, marzeń, marzenie
Komentarze: 6 komentarzy
6 komentarzy
Subskrybuj komentarze RSS wpisu 'Garaż marzeń'.


































































































Masakra! Ja bym tam zamieszkał, na stałe ;D
Sol
19 lutego 11 at 12:12
[...] Zdroj: Ultime.pl [...]
Ako si postaviť luxusnú garáž | MadMechanics.EU
20 lutego 11 at 12:03
lepsze marzenie to już chyba tylko jedynie 6 w totka :P
MaX
21 lutego 11 at 00:11
[...] głównym blogu przedstawiono Man Cave niejakiego Crisa. Cris ma skórzaną kanapę, stanowisko do grania, kibel i niebieskie camaro. No cóż, gratuluję. [...]
TO jest garaż marzenie | Ultime Mack
1 marca 11 at 13:33
Jak można tak haotycznie zdjęcia poukładać … makabra
karpiu
6 grudnia 11 at 14:47
o matko skąd mi się wziął taki “chaos”
karpiu
6 grudnia 11 at 14:47