Blackbird 126 czyli maluch turbo w drodze
Dobrze ogarnięte maluchy zdarzają się niezwykle rzadko. Bóg jeden wie ile to się naoglądaliśmy 126p z ogromnymi lotkami, lambo-doorsami czy wlotami na przedniej masce… wystarczy zresztą wklepać w google/grafika odpowiednie hasło by całą tą cyrkowa paradę zobaczyć.
Projekt małego fiata, na który natknęliśmy się w sieci zawiera chyba wszystkie wyżej wymienione rozwiązania - nie ma lotki ale są monstrualnie poszerzone nadkola, są wloty na masce i swoimi rozmiarami zawstydziłyby niejedną wyścigówkę, a drzwi dla odmiany otwierają się w stylu Rollsa.
Wioska? niekoniecznie bo w przypadku tego projektu każda zmiana jest uzasadniona…
Zaczęło się niewinnie, pojawił się pomysł na mały i piekielnie szybki samochód z założeniem, że nie będzie to Mini. Ostatecznie wybór padł na małego Fiata Bambino, którego seryjne dychawiczne serce miał z miejsca zastąpić zapożyczone z Hondy Blackbird, turbodoładowane 1.1 litra. Taka pojemność nawet uzbrojona w ślimaka zazwyczaj nie robi wrażenia, jednak dopompowany ponad litrowy silnik motocyklowy to już inna bajka. Ten fakt doskonale potwierdza 330KM mocy wyplute na hamowni.
Póki co projekt jest jeszcze w fazie realizacji, ale będziemy pilnie śledzić jego postępy bo na pewno warto. Tymczasem zapraszamy do obejrzenia poniższej fotogalerii, a po szczegóły odsyłamy na stronę Retro Power.
Panowie Panie i Panowie – Fiat 126 / Honda Blackbird 1100 turbo by RetroPower.
Kategoria: Inne
Zatagowane pod 126, 126p, drzwi, fiat, honda, klatka, maluch, poszerzenie, supercharged, supercharger, tuning, turbo
Komentarze: 3 komentarzy
3 komentarzy
Subskrybuj komentarze RSS wpisu 'Blackbird 126 czyli maluch turbo w drodze'.




















































































…profesjonalny projekt, podoba mi się i chciałbym wiedzieć czy dalszy ciąg tej historii nastąpi? Jakie będzie przeznaczenie tego auta?
Maciej
2 sierpnia 11 at 15:40
Ładnie im to wyszło, też jestem ciekaw na czym się skończy :D.
Karol
13 listopada 11 at 18:49
Super projekt i wykonanie,ciekawy jestem czy są efekty dalszej pracy.
Jarek
11 stycznia 12 at 18:10